• Wpisów:90
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 18:58
  • Licznik odwiedzin:4 607 / 1653 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
dawno mnie nie było więc soorrrkiiii
 

 
Robię znów dedyki kto chce!!!!!?????
 

 
buuu nikt nie zostawia po sobie śladów
  • awatar Lola!!!: @Pawel: mogę
  • awatar Gość: Cześć popiszemy ze soba??? Chyba ze nie bedziesz chciala zrozumiem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czemu nikt mnie nie odwiedza???



Macie wilczka:
 

 
chcę kupić nowe simsy Dolina smoków są zarąbiste poczytajcie:
Witaj w Dolinie Smoków, krainie legend i fantazji. Minęły lata, odkąd dorosłe smoki nękały to spokojne miasto, ale jeszcze nie czas na odpoczynek. Elfi Simowie z Doliny Smoków ciężko pracują, by ich wojsko było silne, a obywatele przygotowani na katastrofę. Pilnują także, aby nic nie zaburzyło uczonych procesów, dzięki którym smoczątka pozostają małe. Być może na razie niebo jest czyste, ale na ziemi narasta konflikt między rodzinami Mithrilenów i O’Connellów, którzy zmagają się o kontrolę nad miastem. To starcie tradycji z postępem; po której stronie się opowiesz?

Bonusowy smok do odblokowania:

Gracze, którzy mają zainstalowaną grę The Sims™ 3 Dolina Smoków oraz lokal Jarmarku Renesansowego „Książę Łuków”, odblokują ekskluzywnego czarnego smoka! Czarny smok daje Twojemu Simowie jeszcze więcej możliwości płatania psikusów, pozwalając mu straszyć innych i rzucać klątwy. Do tego pomoże poradzić sobie ze śmiercią.

Ogień! Ogień! Jeśli masz wrogów, czerwony smok to doskonały towarzysz dla Ciebie! Jest nieulękły, agresywny i ochoczo przypali każdego, kto Ci się nie spodoba. Jeśli jesteś złą osobą i chcesz się rozweselić, spróbuj rzucić pod nogi innego Sima Ognistą Udrękę. Ale uważaj – jeśli wykorzystasz swojego smoka przeciwko przyjaciołom i sąsiadom, Twój fantastyczny nowy przyjaciel może nie przypaść im do gustu!

To żadna tajemnica, że smoki gromadzą skarby oraz ich strzegą. Zielony smok nie jest wyjątkiem. Jeśli szukasz szmaragdów i diamentów, zdobędziesz świetnego, nowego przyjaciela! Ale ten smok wiąże się NIE TYLKO ze skarbami. Oprócz tego pomoże Ci uprawiać wszystkie rośliny na Twojej parceli. W końcu to „zielony” smok.

Gdyby jakiś zwierzak miał łączyć w sobie światło słońca i radość, to byłby to przezabawny purpurowy smok. Z tego stwora dosłownie sypią się iskry i tęcze! Nic tak mocno nie przyciąga Simów jak czysty urok tego niesamowitego towarzysza zabaw. Pozwól, by purpurowy smok stał się Twoim kompanem!


I są opcje rozmowy z jajkiem:
Purpurowy
Mów do jaja...
Podnieś jajko
Odłóż
Włóż do wyposażenia
Przechwalaj się sprawnością fizyczną
Plotkuj o ognistej miłości
Rozmawiaj o pracy
Rozmawiaj o pogodzie
Rozmawiaj o przyjaciołach
Rozmawiaj o paradoksie jaja
Knuj przeciwko wrogom
Dyskutuj o egzystencjalizmie
Nazwij
Noś
Lataj
Nakarm
Baw się razem
Rozmawiaj
Wezwij przyjaciela
Wezwij kogoś nowego
Bądź duszą towarzystwa
Rzuć Runiczny Urok na...
Czerwony
Mów do jaja...
Podnieś jajko
Odłóż
Włóż do wyposażenia
Przechwalaj się sprawnością fizyczną
Plotkuj o ognistej miłości
Rozmawiaj o pracy
Rozmawiaj o pogodzie
Rozmawiaj o przyjaciołach
Rozmawiaj o paradoksie jaja
Knuj przeciwko wrogom
Dyskutuj o egzystencjalizmie
Nazwij
Noś
Lataj
Nakarm
Baw się razem
Rozmawiaj
Strzel kulą ognistą w...
Rzuć Ognistą Udrękę na...
Zielony
Mów do jaja...
Podnieś jajko
Odłóż
Włóż do wyposażenia
Przechwalaj się sprawnością fizyczną
Plotkuj o ognistej miłości
Rozmawiaj o pracy
Rozmawiaj o pogodzie
Rozmawiaj o przyjaciołach
Rozmawiaj o paradoksie jaja
Knuj przeciwko wrogom
Dyskutuj o egzystencjalizmie
Nazwij
Noś
Lataj
Nakarm
Baw się razem
Rozmawiaj
Wezwij skarb
Zbieraj z roślin








Okay fajne??? Dać jakieś fotki?????
  • awatar Gość: This is a beautiful picture with very good light-weight :-) my website - http://journal-cinema.org/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Smok oczarowuje ludzi od wielu setek lat, być może dlatego, że jest potężny i wspaniały. Bardzo często przypisywane mu zalety są jednak czystymi iluzjami i wyobrażeniami innych. Z pewnością jest on przedstawicielem świata wydumanego, przez co obdarza się go niezwykłą wręcz witalnością. Życie to dla Smoka nieustanne fajerwerki. Jest znakiem egoistycznym, ekscentrycznym, nieco dogmatycznym, kapryśnym i stale domagającym się rzeczy urągających poczuciu zdrowego rozsądku. Trzeba dodać, że nie ma nic bardziej nieszczęśliwego niż ujarzmiony Smok, na szczęście nieczęsto to się zdarza.

Ze swej natury Smok jest znakiem arystokratycznym, nie podporządkowującym się komukolwiek. Symbolizuje władzę i siłę, uzbrojony jest w róg przeznaczenia. W nim to skrywają się niezmierzone pokłady najróżniejszych mocy, którymi można obdarować cały zodiak. Jego impulsywność, żądza działania i niemal religijna gorliwość w realizacji własnych ideałów buchają jak wody gejzerów. Cokolwiek robi, nigdy nie ogranicza się jedynie do rozpoczęcia akcji. Jest strażnikiem dobrobytu i wszelakich mocy, a swoją energią wypełnia każde miejsce, gdzie się pojawi. Z tego wynika, że trudno jest nie zauważyć Smoka, tym bardziej, że potrafiąc działać z olbrzymią siłą, z taką samą potrafi i niszczyć. Nie warto więc sprzeciwiać się woli Smoka. Sił winno starczyć mu na wszystko, nie musi się oszczędzać. Między innymi z tego względu może się stać fanatykiem tej czy innej sprawy. W jego towarzystwie może być tylko jedna gwiazda, czyli on sam.

Smoki potrafią zachowywać się prowokująco wobec otoczenia. Nagromadzonych jest w nich wiele najróżniejszych emocji, chociaż trudno jest je nazwać znakami sentymentalnymi, wrażliwymi czy romantycznymi. Miłość i uwielbienie traktują jako coś normalnego, co przede wszystkim im się należy. Trudno jest w tym względzie oczekiwać od nich wyjaśnień. Smoki trzeba akceptować takimi, jakie są, gdyż inne nie będą.

Oprócz swej siły Smoki mogą również odznaczać się przebiegłością. Zwykle mają dość energii, aby wszędzie wchodzić frontowymi drzwiami, lecz w szczególnych okolicznościach potrafią także dobrze zagrać. Niestety zbytnia ufność we własną moc i możliwości często sprawia, że rozpoznają okoliczności i wpadają nawet w naiwne pułapki. Chyba właśnie dlatego - mimo że urodziły się, by osiągać nieustanne sukcesy - często znajdują się poza kręgiem ludzi szczęśliwych. Duma zaś nie pozwala im wzywać pomocy, co chyba jest największą ich wadą.

Ludzie urodzeni w latach pozostających we władaniu Smoka, działając lub atakując całym frontem, zapominają zwykle zabezpieczyć sobie boki i tył. Ich powołaniem jest aktywność, a nie asekuracja. Zawsze muszą mieć wytknięty cel działania, dla którego mogliby nadstawiać pierś. Jeżeli ktoś podejmuje jednoosobowe krucjaty lub sam stawia siebie na czele jakiegoś zbiorowego przedsięwzięcia, z pewnością należy do Smoków.

Bardzo często Smok, działając z olbrzymim rozmachem i nadmierną siłą, zraża do siebie inne znaki, przez co uzyskuje przeciwne od zamierzonych rezultaty. Zawsze jednak - nawet jeśli uzyskuje niekorzystne wyniki - pozostaje optymistą, gdyż żadna, również największa katastrofa, nie jest w stanie na dłużej zwrócić uwagi Smoka. Nietrudno jest uwierzyć w smoczą otwartą naturę. Czasami w duszach przedstawicieli tego znaku można czytać jak z książki, gdyż nie znają oni sposobów ukrywania emocji. Prawdę mówiąc, nie przywiązują do tego jakiejkolwiek wagi.
 

 
Tęsknił ktoś? chcecie nowy wpis albo coś o mnie? albo jak śpiewam?????
 

 
Czemu nie ma chłopaków takich którzy gdy masz doła, jesteś smutna albo źle się czujesz to nie zapyta: Jak się czujesz? to jest okropne...
  • awatar Gość: Nowy Rok todoskonały czas, aby zapomnieć o troskach i pamiętać dobre rzeczy w życiu. Szczęśliwego Nowego Roku. http://member.my-addr.com/uploads/images/45678.gif
  • awatar Lola!!!: @Dobra Stylówa Nie Jest Zła <3 oł.ℓαℓℓα♥: nie lubie być modna
  • awatar Lola!!!: serio?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wiecie jak to mieć rozdarte serce?
Nie wiem co to znaczy kochać i co się czuje...
Jeden chłopak z mojej klasy obserwuje mnie, wystraszyłam się ale nie tylko na przerwie ale i na lekcji... Bez przerwy o nim myślę i widzę jego twarz...


A teraz inne mieliśmy mieć przesłuchania do chóru no i zostałam zaliczona do uczestniczek... a w soboty są próby... i od którejś mam jeździć do Łomży do liceum plastycznego... ale wybieram chór chciała bym zabłysnąć w domu i w szkole ale rodzice mają to w dupie....




Ten chłopak się nazywa Mariusz i nie wiem co o tym myśleć... Ale chyba go lubię ale nie znamy się do końca... proszę o doradzenie!
 

 
Śniło mi się:


Byłam w gimnazjum im. m.p. pierwszy dzień w szkole, przerwa. Chodziłam niepewnie po korytarzu. Poczułam lekkiego kuksańca w plecy. odwróciłam się i zobaczyłam ładnego chłopaka, z czarnymi oczami, szatyn, miło się uśmiechał.
- Cześć, pierwszy raz?
- Tak...-powiedziałam nieśmiało
-Jestem Tomek a ty?
-Karolina ale wszyscy mówią Kinia...
Był bardzo miły, a jego oczy... Jego oczy mogłam w nie patrzyć cały dzień... szczerze mówiąc zakochałam się w śnie... chodził ze mną krok w krok. Rozmawialiśmy i żartowaliśmy. Był równy ze mną chodziliśmy do jednej klasy.

Siedzieliśmy na ziemi obok siebie i pokazywaliśmy jak rysujemy. Podszedł jakiś chłopak.
-Tomek idziesz?
-A gdzie?-mrugną do mnie a ja się patrzyłam to na jednego to na drugiego.
-Czemu do niej mrugasz? Stary, masz przecież kumpli...
  • awatar ,,Marzenia to nie sen'': Zapraszam do mnie, pisze opowiadanie o monster high. Może Cię zaciekawi? Jeśli wpadniesz, zostaw po sobie ślad :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar Lola!!!: oglądałam to przed chwilą borze wyłam przy kilku scenach!
  • awatar C L A R I S E: Fajne :P Lubię Mustanga z Dzikiej Doliny.
  • awatar Lola!!!: mustang czy mulan?? jeśli mustang do daaaaj
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wczoraj się poszwendał piękny kotek ale to sąsiadów szkoda
 

 

Sen

Miałam dziwny sen:
Miałam 17 lat, wtedy ciocia(mieszka obok) zmarła dzień później wujek(syn cioci). Wujek na wątrobę za dużo pił a ciocia ze starości. Kilka lat wcześniej dziadek Irek. Jak mama przewidziała Kacper wyjechała do Stanów, do dziadków. Ja i 2 braci zostaliśmy. Mama mnie wreszcie woła z tatą. Wcześniej długo rozmawiali. Wygonili Kamila i Karola bo za mną przyszli. Wreszcie zaczęli mówić:
-Karolina chcesz mieszkać w Susku?-zapytał tata
-oczywiście!-odparłam
-Razem z twoim ojcem-zaczęła- postanowiliśmy że tą działką-Wskazała na dom z czerwonej cegły- będziesz ty zarządzała i w nim mieszkała. A dziadkowie sfinansują twoje studia i remont domu
-Ale ja bym chciała coś jeszcze...-rzuciłam cicho- pamiętacie jak was męczyłam konia? Znalazłam czarną klacz do adopcji, jeszcze źrebak. Noo bym chciała jeszcze trochę sprzętu jeździeckiego... i inne potrzebne rzeczy...
- to będzie twój dom ty nim zarządzać będziesz-powiedział tata gdy mama chciała wyrazić sprzeciw- dobrze się zajęłaś Alfą to może dasz radę koniem.


No i remont się udał stodołę przystosowałam dla konia, kupiłam w sklepie jeździeckim sprzęt i butelkę.

Przyjechała klacz cały czas się zastanawiałam na imię dla niej... i wymyśliłam: Królowa Alii w skrócie Alii. No nie była do końca źrebakiem miała dwa lata. Ale i tak nie dużo.

Dwa lata później uczyłam się na zastodolu jeździć całkiem szybko się nauczyłam. By pokazać że coś umiem ruszyłam z Alii. Kłusowałyśmy przez cały Susk Nowy. Ludzie wyglądali, i patrzyli się skołowani. Jaka byłam szczęśliwa pokazując że mam piękną klacz. Przyjaciele z klasy wyszli i pytali się mnie jak ona ma na imię jaką ma płeć. Ale ona była nerwowa i musieli odejść, bo by im coś złego zrobiła. Uspokoiłam ją a ona na mnie spojrzała z miłością.


Jaka byłam szczęśliwa....
ale wstałam
i wróciłam do
szarego życia....
 

 
Hej tu znowu piszę o tym psie. Opiszę wszystko od początku:
Zaczęło się kilka dni temu gdy tata się mnie spytał czy nie chcę psa ale mnie to dziwiło. Teraz wiem że to bokser i będzie samiec planuję mu kupić obrożę i miskę, posłanie zrobię sama... ale i tak pewnie będzie ze mną na łóżku spał. Wyślę zdjęcie jak Alfa będzie. Á propos nazwę go Alfa, ładnie? tylko szczerze!
 

 
nie chciał się pokazać w poprzednim wpisie on jest wilkołakiem:
Babette jest wampirem
 

 
Wczoraj zagrałam trochę.

Wykonałam misję "Srebrna Ręka" na początku tej misji jest takie coś: pytam się o pracę Łowczyni Alee ona mówi że Skjior mnie szukał. To go ja teraz szukałam. Gdy go znalazłam mówił coś o spotkaniu w podziemiach Niebiańskiej Kuźni. Zapytałam się gdzie to jest. Były takie drzwi kamienne no widać je było widać.
Spotkaliśmy się w nocy w tych podziemiach. W środku stała przemieniona Alea. Paplał coś o ich Herold chce usunąć ten dar więc robią to bez jego wiedzy. Zapytał mnie się czy chcę być wilkołakiem. Oczywiście że chciałam. wyciągną sztylet i podszedł do Alei i ona wyciągnęła łapę on poderżną jej żyły. Krew wlała się do miski. Co dziwne ona żyła. Wypiłam ją zrobił się czarny ekran rozjaśnił się byłam wilkołakiem, biegałam po całym mieście. znowu czarny ekran budzę się w ośnieżonym lesie tylko bieliźnie, ubrałam się i uzbroiłam się przede mną stała Alea. Mówiła że byłam trudniejsza i przy stworzyłam więcej kłopotów niż mały Farkras. No i była walka. Przeskoczę walczyłyśmy ze srebrnymi rękami. Poootem zabiłam dobroduszną Grelod była wredna okropna starucha. Dołączyłam do gildii złodziej jestem dla nich ratunkiem. Oni tak powiedzieli mam dobre umiejętności.




I tak kolejny raz spędziłam tam dzień aaa i jeszcze jedno dostałam notkę z odbiciem dłoni i napisem "wiemy".

Oto ona:
To list od Mrocznego Bractwa oto członkowie:
Babette
Astrid
Arnbjorn

Nazir
Gabriella
Festus Krex
Veezara
A to koń którego się dostaje po kilku misjachzwie się Cienisty:
A to cicero a za nim Nocna Matka:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zaczęłam grać od nowa w Elder skrols V skyrim. opowiem od początku.

Siedziałam na wozie z trzema osobami przed nami dwa wozy i tam kilka osób tak samo ubranych. W moim był tak ubrany Ralof, żołnierz buntu gromowładnych. Obok niego złodziej który przez gromowładnych trafił na ścięcie. Obok mnie sam wielki nord Ulfrik Gromowładny. On został oskarżony o zamordowanie Najwyższego Króla Skyrim.
No i ja, mogłam tylko głową kręcić nie widziałam swojego ciała. Chwilę jechaliśmy i Ralof zaczął opowiadać że w tym miasteczku(nie pamiętam nazwy) zakochał się w pięknej dziewczynie. I że te miasto się nie zmieniło od jego ostatniej wizyty.
Dojechaliśmy, powoli zaczęliśmy wysiadać nadeszła wywołania kolej złodzieja wołał że on nie jest buntownikiem. I odbiegł a łucznicy go zabili.
Nadeszła moja kolej, powiedział: "Hej ty, kim jesteś?" Wybrałam rasę Khajiit. Byłam Khajiitką czyli koto-człowiekiem.
Poszliśmy do kata. Jakaś pani coś tam paplała a ja oglądałam ludzi, kata i Generała Tuliusa.
Pierwszy został ścięty rudzielec, sam się zgłosił potem mnie chcieli ale zły smok Alduin zaatakował te miasto i uratował mi skórę.
Przeskoczę trochę: gdy uciekliśmy z Ralofem poszliśmy do rzecznej puszczy potem powiadomić jarla białej grani o ataku smoków. Następnie z jego obrończynią i kilkoma żołnierzami poszliśmy zaatakować smoka. Zabiliśmy go i zaczęło się dziać coś dziwnego ze mną. Otoczyła mnie biało-żółta poświata a z mojego miecza broczyła krew smoka.
Poszłam do jarla i opowiedziałam o tym mu.
A potem dołączyłam do towarzyszy z Jorrwask okazało się że część jest wilkołakami wykonuję aktualnie misje by samą też zostać wilkołakiem.
Wiem bezsensu, koto-człowiek wilkołakiem.






Oto kilka przykładów Khaiijta:




 

 
Obcięłam sobie włosy... wbrew woli...
A i to będzie pies za tydzień dopiero. Właściciel zabił kilkoro szczeniąt i z 11 jest pięć! I są podobno za małe na oddanie a mają miesiąc!!! jak mają dwa tygodnie można oddać!!!
  • awatar Lola!!!: to był facet i chciałam go zabić!!!!!!!! i to rasowe psiaki zabił czystej krwi boksera
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›